Pielęgnacyjne olejki nie tylko do twarzy

Pielęgnacyjne olejki nie tylko do twarzy

Kilka lat temu przemysł kosmetyczny zachwycił się naturalnymi olejkami. Jako pierwszy został doceniony olejek arganowy. Dzisiaj olejków do pielęgnacji urody jest znacznie więcej.

Olejek z marakui

Marakuja (męczennica jadalna) pochodzi z Afryki Południowej. Roślina wydaje owoce z małymi pestkami, z których na zimno tłoczony jest olejek. Jest on niemal bezwonny, ma delikatną i lekką konsystencję, bardzo szybko się wchłania. Zawiera duże ilości witaminy C i K. Jest polecany do cery naczynkowej i przy trądziku różowatym. Łagodzi zaczerwienienia i stany zapalne, uspokaja skórę, regeneruje warstwę lipidową. Najlepsze efekty przyniesie stosowany w połączeniu z wodą z kocanki włoskiej.

Olejek śliwkowy

Wytłaczany jest z pestek śliwki domowej. Jest lekki, pachnie marcepanem, szybko się wchłania. Jest bogaty w witaminę E, antyoksydanty, kwas linolowy i oleinowy. Można go stosować do pielęgnacji cery zanieczyszczonej, ze skłonnością do wyprysków, skóry tłustej. Sprawdza się zarówno na dzień, jak i na noc. Nie można stosować go w skoncentrowanej postaci. Należy go rozcieńczyć dodając 15 mililitrów do kremu na dzień lub na noc.

Z opuncji figowej

Wytłaczany z rosnącej w Maroku opuncji figowej olejek ma zielonkawy kolor. Działa on nawilżająco, działa także bardzo silnie na zmarszczki. Nawilża skórę i uodparnia ją na proces fotostarzenia. Zawiera kwasy omega-6 i witaminę E. Polecany jest szczególnie do pielęgnacji skóry dojrzałej: napina skórę, nawilża ją i spłyca zmarszczki. Można używać go także przy cerze suchej. Sprawdza się do pielęgnacji dekoltu, okolic ust i oczu. Można go nanosić bezpośrednio na skórę.

Olejek perilla

Powstaje z nasion rosnącej w Chonach, Korei i Japonii pachnotki. Ma bardzo delikatny, lekko ziołowy zapach. Spośród wszystkich znanych obecnie olejków roślinnych ma najsilniejsze działanie antyoksydacyjne. Ujędrnia i uelastycznia skórę, przyspiesza produkcję elastyny i kolagenu, wyrównuje koloryt cery i rozjaśnia przebarwienia. Można wymieszać go z serum lub wodą kwiatową.

Podobne wpisy:

Dodaj komentarz